Przejdź do treści

Jak podsumować mijający rok zawodowy i wyznaczyć cele na kolejny: Plan krok po kroku

Milejdi Kariera i rozwój osobisty, Porady

Uśmiechnięta kobieta przy biurku z notesem i laptopem podsumowuje rok zawodowy i planuje cele na kolejny

Podsumowanie mijającego roku zawodowego najlepiej zrobić w listopadzie, w jedno spokojne popołudnie z kalendarzem i notesem. Wystarczą cztery kroki: spisz konkretne osiągnięcia i liczby, oceń, które zadania dawały ci energię, a które ją zabierały, sprawdź, jakich umiejętności brakowało, i na tej podstawie wybierz najwyżej trzy cele na kolejny rok, każdy z pierwszym krokiem do wykonania w styczniu. Listopad jest lepszy niż ostatni tydzień grudnia, bo masz jeszcze czas, by porozmawiać z przełożoną o budżecie szkoleniowym, rozliczyć projekty i wejść w nowy rok z planem, a nie z postanowieniem. Całość mieści się na dwóch kartkach i nie wymaga żadnych specjalnych narzędzi.

Krok 1: zbierz fakty, zanim zaczniesz oceniać

Pamięć jest wybiórcza. Pod koniec roku najlepiej pamiętamy ostatnie tygodnie, zwykle te najbardziej zmęczone, i porażki, które bolały. Dlatego zacznij od przejrzenia materiałów:

  • kalendarz z całego roku, miesiąc po miesiącu,
  • wysłane maile i raporty, prezentacje, notatki ze spotkań,
  • zakończone projekty, wdrożenia, pozyskani klienci,
  • podziękowania i pozytywne opinie od współpracowników czy klientów,
  • szkolenia, kursy, certyfikaty, przeczytane książki branżowe.

Przy każdym osiągnięciu zapisz liczby, jeśli to możliwe: o ile skrócił się czas obsługi, ilu nowych klientów przybyło, ile osób przeszkoliłaś. Taka lista przyda się nie tylko w podsumowaniu, ale też w rozmowie o podwyżce i przy aktualizacji CV.

Krok 2: oceń energię, a nie tylko wyniki

Sam wynik nie mówi wszystkiego. Przy każdym większym zadaniu z listy zadaj sobie trzy pytania: czy chcę robić więcej takich rzeczy, czy coś mnie w nich męczyło, czy nauczyłam się czegoś nowego. Pomaga prosta tabela:

Zadanie lub projektWynikEnergia (+ / -)Czego się nauczyłam
przykład: wdrożenie nowego systemu w dzialeterminowo, bez przestojów+ praca z ludźmi, - nadgodziny w ostatnim miesiącuplanowanie harmonogramu, prowadzenie szkoleń
przykład: comiesięczne raportypoprawne, oddawane w terminie- powtarzalne, nudneniewiele, warto zautomatyzować

Po wypełnieniu kilkunastu wierszy zobaczysz wzór. Może najlepiej czujesz się w projektach z ludźmi, a najwięcej sił zabiera ci powtarzalna praca przy biurku. To cenna wskazówka przy wyborze kierunku rozwoju, o czym piszemy w tekście Rozwój zawodowy: Jak wybrać odpowiednią ścieżkę kariery. Jeśli w kolumnie z minusami dominują nadgodziny i przeciążenie, potraktuj to poważnie, zanim zaplanujesz kolejne ambitne zadania. Pomocne mogą być wskazówki z artykułu Produktywność bez wypalenia: Zrównoważone podejście do pracy.

Krok 3: wybierz najwyżej trzy cele i rozpisz pierwszy krok

Lista dziesięciu celów na nowy rok zwykle kończy się tym, że w marcu nikt już o niej nie pamięta. Lepiej wybrać trzy, a nawet dwa, i zadbać, by każdy był konkretny:

  1. Co dokładnie ma się zmienić? Zamiast „rozwijać się w zarządzaniu” napisz „poprowadzić samodzielnie projekt z zespołem trzech osób”.
  2. Po czym poznasz, że się udało? Liczba, data, dokument, stanowisko.
  3. Jaki jest pierwszy krok i kiedy go zrobisz? Na przykład zapis na kurs do 15 stycznia albo rozmowa z przełożoną w pierwszym tygodniu roku.
  4. Kiedy sprawdzisz postępy? Wpisz do kalendarza krótkie przeglądy na koniec każdego kwartału.

Dobrze jest, gdy jeden cel dotyczy wyniku (awans, nowy projekt), drugi umiejętności (język, narzędzie, wystąpienia publiczne), a trzeci równowagi (mniej nadgodzin, urlop w całości, granice w pracy zdalnej).

Pułapki, przez które cele na nowy rok nie wychodzą

Najczęstszy błąd to cele, które zależą głównie od innych. „Dostać awans” to życzenie, na które masz ograniczony wpływ. „Przejąć w pierwszym półroczu prowadzenie dwóch projektów i przedstawić ich wyniki zarządowi” to plan, który realizujesz sama, a który zwiększa szanse na awans. Warto więc przy każdym celu dopisać, co konkretnie zależy od ciebie.

Drugą pułapką jest porównywanie się z innymi. Koleżanka zmieniła branżę, znajomy założył firmę, a w mediach społecznościowych wszyscy mają spektakularny rok. Twoje podsumowanie powinno opierać się na twoich liczbach i twoim samopoczuciu, a nie na cudzych relacjach. Trzecia pułapka to brak miejsca na nieprzewidziane sytuacje. Choroba w rodzinie, reorganizacja w firmie czy przeprowadzka potrafią przesunąć plany o kilka miesięcy. Cele zapisane z terminem kwartalnym łatwiej wtedy przełożyć, niż porzucić.

Wreszcie: nie każdy rok musi być rokiem skoku. Czasem najlepszym celem jest utrzymanie tego, co działa, i odzyskanie sił po intensywnym okresie. Taki wybór, świadomie zapisany, też jest planem.

Krok 4: porozmawiaj z przełożoną i zaktualizuj dokumenty

Wiele firm planuje budżety szkoleniowe i zmiany w zespołach jesienią. Jeśli twój cel wymaga wsparcia, na przykład kursu, udziału w projekcie albo zmiany zakresu obowiązków, poproś o rozmowę jeszcze w listopadzie lub na początku grudnia. Przyjdź z listą osiągnięć z kroku pierwszego i z konkretną propozycją. Taka rozmowa wymaga odwagi, dlatego przed nią warto przećwiczyć argumenty na głos. Pomaga też przygotowanie odpowiedzi na pytanie, co firma zyska na twoim rozwoju: nowe kompetencje w zespole, odciążenie przełożonej, szybszą obsługę klientów. Jeżeli stresujesz się takimi rozmowami, zajrzyj do tekstu Pewność siebie w pracy: Ćwiczenia i techniki wzmacniające.

Na koniec zaktualizuj CV i profil zawodowy w serwisach branżowych. Nawet jeśli nie planujesz zmiany pracy, świeżo opisane osiągnięcia łatwo wykorzystać, gdy pojawi się niespodziewana okazja. Notes z podsumowaniem zachowaj, bo za rok porównanie dwóch takich zestawień pokaże, jak bardzo przesunęłaś się do przodu.

Przeczytaj także